W niewielkim Golczewie, na przesmyku między jeziorami Szczuczym i Okonim, wznosi się samotna ceglana wieża – ostatni ślad po zamku biskupów kamieńskich. To miejsce ma w sobie coś surowego i autentycznego. Żadnych rekonstrukcji całego założenia, żadnych sztucznych aranżacji – tylko 33-metrowa wieża, która przetrwała ponad 700 lat.
Warto tu przyjechać przede wszystkim dla widoków. Z góry rozpościera się panorama na dwa jeziora i okoliczne lasy. Ale nie tylko. Historia tego miejsca to opowieść o tym, jak potęga się kruszy, jak wielkie twierdze zamieniają się w ruiny, a potem ktoś postanawia uratować chociaż fragment.
- zapierające dech widoki na jeziora
- autentyczna średniowieczna atmosfera
- jedyna zachowana wieża na Pomorzu
- historia biskupów kamieńskich
- unikalna architektura łącząca różne techniki
Historia zamku biskupiego w Golczewie
Zanim powstał kamienny zamek, funkcjonował tu w IX wieku drewniano-ziemny gród obronny chroniący południową granicę słowiańskiego państwa Wolin. Wokół grodziska rozwijała się osada, która z czasem przekształciła się w miasteczko.
Murowany zamek zaczęto budować na przełomie XIII i XIV wieku. Początkowo była to siedziba rycerska rodziny Smellingów i Wedelstedta, którzy wznieśli ją na sztucznym kopcu. W 1304 roku, za zgodą księcia szczecińskiego, zamek przeszedł w ręce biskupa kamieńskiego Henryka Wachhnolza. Od tego momentu rozpoczęła się rozbudowa warowni w solidną twierdzę biskupią.
Przez następne stulecia zamek wielokrotnie zmieniał właścicieli. Użytkowała go kapituła, potem rodzina Flemmingów, która w 1406 roku sprzedała go księciu Bogusławowi VIII – pretendentowi do stolca biskupa kamieńskiego. W 1436 roku kapituła odzyskała warownię i władała nią do 1534 roku, kiedy po wprowadzeniu reformacji Golczewo stało się własnością książęcą. Gościł tu kilkakrotnie książę Bogusław X.
Koniec przyszedł w 1684 roku, po śmierci ostatniego biskupa kamieńskiego Ernsta Bogusława de Croy. Zamek został opuszczony i przeszedł w posiadanie elektora brandenburskiego. Nikt już nie potrzebował średniowiecznej warowni. Budynki zaczęły popadać w ruinę, a okoliczni mieszkańcy rozbierali mury na materiał budowlany. Po 1812 roku rozebrano większość fortyfikacji.
Pierwotnie wieża miała 24 metry wysokości. Po renowacjach w 1895 i 1929 roku, podczas których zrekonstruowano zwieńczenie, osiągnęła 33 metry i stała się najwyższą wieżą zamkową na Pomorzu.
Co zostało z dawnego zamku
Z całego założenia zamkowego przetrwała tylko wieża. Dawniej kompleks składał się z budynku mieszkalnego od strony południowej, budynku bramnego od północy i muru obwodowego łączącego wszystkie elementy. Fragment kamiennego muru można jeszcze zobaczyć przy północnej części wzgórza – to jedyny inny ślad po potężnej niegdyś twierdzy.
Sama wieża to ciekawa konstrukcja łącząca dwie techniki budowlane. W przyziemiu jest czworokątna, zbudowana z kamiennych głazów narzutowych. Wyżej przechodzi w cylindryczną formę wykonaną z cegły. Podstawa ma wymiary około 8,5 na 9 metrów.
Wewnątrz znajdowało się sześć kondygnacji. Wejście usytuowano 6 metrów nad poziomem dziedzińca – dostęp możliwy był z ganku przy murze obwodowym. To typowe rozwiązanie obronne – w razie ataku można było usunąć schody i wieża stawała się niedostępna. Między kondygnacjami poruszano się po drabinach.
Najciekawszy element to loch więzienny w dolnej części wieży. Prowadził do niego otwór służący do spuszczania więźniów i żywności. Nie było tam schodów – raz zrzucony do lochu człowiek nie miał szans wydostać się o własnych siłach.
Punkt widokowy z historią w tle
Dziś wieża pełni funkcję punktu widokowego. Wejście na górę to kilka minut wspinaczki, ale widoki wynagradzają wysiłek. Z góry widać oba jeziora – Szczucze i Okonie – oraz zrozumieć można, dlaczego to miejsce wybrano na lokalizację warowni. Przesmyk między jeziorami był naturalnym szlakiem komunikacyjnym, który warto było kontrolować.
Teren wzgórza zamkowego został uporządkowany i należy do gminy Golczewo. Wokół wieży urządzono niewielki park, są ławki. Miejsce nie jest oblegane przez turystów, co ma swój urok – można spokojnie pospacerować, pofotografować, posiedzieć na trawie.
Dla kogo jest ta atrakcja
Wieża w Golczewie to propozycja dla miłośników autentycznych ruin i średniowiecznej architektury obronnej. Nie ma tu multimedialnych wystaw ani przewodników w strojach. Jest surowa, odrestaurowana, ale nieobudowana wokół atrakcjami wieża i historia, którą trzeba sobie samemu wyobrazić.
Rodziny z dziećmi znajdą tu temat do rozmów o średniowieczu, więzieniach i oblężeniach. Starsze dzieci zainteresują się lochami i systemem obronnym. Dla fotografów to dobry punkt na zdjęcia – sama wieża, widoki z góry, okoliczne jeziora.
Warto połączyć wizytę z wyprawą rowerową. Golczewo leży w połowie drogi między Nowogardem a Kamieniem Pomorskim, przez miejscowość przebiega droga wojewódzka 108. Okolica nadaje się do aktywnego spędzania czasu – szlaki rowerowe, jeziora, spokojne trasy na spacery.
Po II wojnie światowej przeprowadzono tu badania archeologiczne pod kierunkiem Tadeusza Nawrolskiego. Pozwoliły one ustalić układ niektórych elementów średniowiecznego założenia i potwierdziły, że zamek rozbudowywano w kilku fazach.
Golczewo – miasteczko nad jeziorami
Samo Golczewo to niewielka miejscowość położona nad rzeką Niemicą i wspomnianymi jeziorami. Poza wieżą warto zwrócić uwagę na układ urbanistyczny miasteczka – zachował się średniowieczny rynek i układ ulic. Miejscowość ma spokojny, prowincjonalny charakter.
W okolicy znajdują się dwa jeziora – Okonie i Szczucze. Można nad nimi spędzić czas po zwiedzaniu wieży. Latem to miejsca do kąpieli i wędkowania. Zimą krajobraz nabiera surowości, która dobrze komponuje się z klimatem samotnej wieży.
Praktyczne informacje – jak zwiedzać Wieżę Zamkową
Lokalizacja: Wieża znajduje się w zachodniej części Golczewa, przy ulicy Zwycięstwa, tuż przy drodze wojewódzkiej nr 108. Nie sposób jej przeoczyć – góruje nad okolicą.
Dojazd: Samochodem z Nowogardu lub Kamienia Pomorskiego drogą wojewódzką 108. Z Szczecina około 60 km. Parking znajduje się przy wieży. Można też dojechać autobusem – Golczewo ma połączenia z większymi miastami regionu.
Godziny otwarcia i bilety: Teren wokół wieży jest ogólnodostępny przez cały rok. Wejście do środka wieży i na punkt widokowy może być sezonowo ograniczone – warto wcześniej sprawdzić aktualne informacje w urzędzie gminy lub lokalnym punkcie informacji turystycznej.
Ile czasu poświęcić: Sam spacer wokół wieży i wejście na górę to około 30-45 minut. Jeśli ktoś chce spokojnie posiedzieć, zrobić zdjęcia i pospacerować po okolicy – warto zarezerwować godzinę, półtorej.
Co zabrać: Wygodne buty – teren wokół wieży to park, ale wejście na górę wymaga pokonania schodów. Aparat lub telefon do zdjęć – widoki z góry są warte uwiecznienia. Latem woda i nakrycie głowy – na wzgórzu może być słonecznie.
Dostępność: Wejście do wieży znajduje się wysoko nad poziomem gruntu (zgodnie z oryginalnym średniowiecznym rozwiązaniem), co może stanowić problem dla osób z ograniczeniami ruchowymi. Teren wokół wieży jest natomiast dostępny dla wszystkich.
