Na końcu drewnianego mola w Zinnowitz stoi żółta kopuła, która co godzinę zanurza się pod powierzchnię Bałtyku. To gondola podwodna – jedna z nielicznych takich konstrukcji w Europie, gdzie bez kombinezonu i butli można zejść kilka metrów pod wodę i zajrzeć w bałtyckie głębiny. Brzmi jak atrakcja z kurortu na Malediwach, a znajduje się pół godziny jazdy od Świnoujścia.
Nie każdy wie, że to właśnie tutaj, w niewielkim niemieckim uzdrowisku na wyspie Uznam, powstała instalacja przypominająca gigantyczny dzwon nurkowy. Pomysł odważny, bo Bałtyk to nie tropikalne rafy koralowe – widoczność bywa kapryśna, woda mętna, a zamiast kolorowych rybek częściej zobaczy się meduzy i plankton.
- jedna z nielicznych podwodnych gondoli w Europie
- emocjonujące zanurzenie bez mokrych stóp
- film 3D o podwodnym życiu
- malownicze molo i plaża
- idealne dla rodzin z dziećmi
Jak wygląda zanurzenie w gondoli w Zinnowitz
Cała wyprawa trwa około 45 minut do godziny. Gondola mieści maksymalnie 24 osoby, ale żeby ruszyła w dół, potrzeba minimum 6 chętnych. Po zamknięciu hermetycznych drzwi kapsuła powoli opuszcza się pod wodę, wydając przy tym charakterystyczne trzaski i szczeki – dzieci zazwyczaj reagują na to z mieszanką ekscytacji i lekkich obaw.
Przez metrowe okna można obserwować to, co akurat pływa w okolicy. Czasem będzie to niewiele – Bałtyk nie słynie z krystalicznej przejrzystości, a ruch gondoli dodatkowo mąci wodę wokół. W dobrych warunkach widać meduzy, małe krewetki, glony i drobne rybki. Przy odrobinie szczęścia uda się dostrzec coś ciekawszego, ale liczyć na podwodne show nie warto.
Kiedy już wiadomo, że przez szyby niewiele więcej się nie pojawi, czas na drugą część atrakcji. Wszyscy dostają okulary 3D i oglądają film o podwodnym życiu – nie tylko Bałtyku, ale oceanów całego świata. Komentarz lektora jest wyłącznie po niemiecku, więc bez znajomości języka zostają obrazy. To właśnie ten film ratuje sytuację, gdy widoczność w wodzie zawodzi.
Gondola w Zinnowitz to jedna z niewielu podwodnych platform obserwacyjnych w północnej Europie. Konstrukcja powstała w latach 90. XX wieku jako część modernizacji kurortu po zjednoczeniu Niemiec.
Czy warto wybrać się do podwodnej gondoli
Trzeba podejść do tego z odpowiednim nastawieniem. Kto spodziewa się widoków jak z dokumentów National Geographic, będzie rozczarowany. Ale jeśli traktuje się to jako ciekawostkę techniczną i rodzinną rozrywkę – całkiem przyjemne doświadczenie. Zwłaszcza dzieci lubią sam moment zanurzania, poczucie zejścia na dno morza bez mokrych stóp.
Gondola sprawdzi się jako element dłuższego spaceru po Zinnowitz. Molo ma ponad 300 metrów długości, wokół rozciąga się szeroka piaszczysta plaża, a samo miasteczko zachwyca odrestaurowaną architekturą uzdrowiskową z przełomu XIX i XX wieku. Warto połączyć wizytę w gondoli z kawą na promenadzie i przejażdżką rowerem wzdłuż wybrzeża.
Dla kogo jest ta atrakcja
Rodziny z dziećmi to główna grupa odwiedzających. Maluchy uwielbiają samo zjazd pod wodę, film 3D trzyma ich uwagę, a rodzice mogą odpocząć przez te 45 minut w klimatyzowanym wnętrzu. Osoby starsze też chętnie korzystają – gondola nie wymaga żadnego wysiłku fizycznego, wszystko odbywa się w wygodnych warunkach.
Miłośnicy nurkowania raczej się nie zachwycą. Dla nich to będzie zbyt statyczne i ograniczone. Ale kto nigdy nie zanurzał się w morzu i jest ciekaw, jak wygląda Bałtyk od spodu – może być to całkiem fajny początek przygody z podwodnym światem.
Molo i okolice gondoli
Drewniane molo w Zinnowitz zostało wybudowane w 1993 roku i od razu wyposażono je w gondolę zanurzeniową – nietypowe połączenie tradycyjnej nadmorskiej architektury z nowoczesną technologią. Na początku mola, tuż przy promenadzie, znajduje się też gondola „latająca” – kawiarnia zawieszona w powietrzu, gdzie można wypić kawę z widokiem na morze z zupełnie innej perspektywy niż ta podwodna.
Sam spacer po molu to przyjemność. Szum fal, zapach morza, widok na wybrzeże – klasyczny kurortowy klimat. Wzdłuż plaży stoją kolorowe kosze plażowe, jest wypożyczalnia sprzętu wodnego, a dla spacerowiczów przygotowano dobrze utrzymane ścieżki.
Zinnowitz to trzecie najstarsze uzdrowisko na wyspie Uznam. Historia miejscowości sięga XIV wieku, kiedy była to niewielka osada rybacka znana jako Tzys, później Zits. Status kurortu zyskała na początku XX wieku.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Godziny otwarcia gondoli: W szczycie sezonu (czerwiec-sierpień) gondola działa w godzinach 10:00-21:00, we wrześniu-październiku i kwietniu-maju od 10:00 do 18:00, a w miesiącach zimowych (marzec, listopad) od 11:00 do 16:00. Zanurzenia odbywają się o pełnych godzinach, ale warto przyjść kilka minut wcześniej, żeby kupić bilety i zająć miejsca.
Ceny biletów: Atrakcja nie należy do najtańszych – trzeba liczyć się z wydatkiem porównywalnym do biletu do oceanarium czy parku rozrywki. Dokładne ceny najlepiej sprawdzić przed wizytą, bo zmieniają się sezonowo.
Jak dojechać: Z Polski najwygodniej przez Świnoujście – to tylko 30 kilometrów w stronę zachodnią wzdłuż wybrzeża wyspy Uznam. Parking znajduje się blisko mola – jadąc w kierunku morza, po skręcie w prawo przy Dunenstrasse jest duży parking oddalony o około 500 metrów od wejścia na molo. Z parkingu do gondoli spacer zajmuje kilkanaście minut.
Ile czasu zarezerwować: Samo zanurzenie to około godziny, ale warto doliczyć czas na spacer po molu, kawę i przejście się po miasteczku. Wizyta w Zinnowitz zajmie spokojnie 2-3 godziny, a jeśli ktoś planuje plażowanie – może zostać na cały dzień.
Co jeszcze zobaczyć w Zinnowitz
Gondola to wizytówka miejscowości, ale nie jedyna atrakcja. Warto przejść się nadmorską promenadą i podziwiać willę za willą – wszystkie pięknie odrestaurowane, pełne secesyjnych zdobień i pastelowych kolorów. Plaża rozciąga się na prawie 3 kilometry, piasek drobny i jasny, woda czysta.
W mieście działa też kompleks basenów i saun, są ścieżki rowerowe prowadzące przez lasy bukowo-sosnowe, a dla spacerowiczów przygotowano trasy z widokiem na rozlewisko Piany. Zinnowitz ma około 5 tysięcy mieszkańców, więc zachowało kameralny charakter – nie ma tu tłumów jak w większych kurortach, a wszystko jest zadbane i czyste.
Gondola podwodna w Zinnowitz to pomysł na kilka godzin w nietypowym miejscu tuż za polską granicą. Nie rewolucjonizuje życia, ale daje coś innego niż kolejny dzień na plaży. A przy okazji można zobaczyć, jak wygląda dobrze prowadzony nadmorski kurort i wrócić z kilkoma pomysłami na to, czego brakuje po polskiej stronie Bałtyku.
